Bon na kwotę z kodem i terminem ważności. Częściowe spisanie, reszta na następną wizytę, historia w finansach.
Na 8 marca i na Nowy Rok w salonie jest to samo: ludzie chcą «coś na strzyżenie / masaż», ale nie wiedzą, do jakiego specjalisty pójdzie obdarowany. Bon na kwotę załatwia to bez kombinowania z nominałami «na konkretną usługę, której już nie ma w cenniku».
W SmartBook bon to kod, kwota i termin. Nabywcę i obdarowanego zapisujesz w karcie, jeśli ich znasz. Kod można podyktować przez telefon, wysłać w wiadomości albo wydrukować. Przy wizycie administrator znajduje bon, widzi saldo i spisuje potrzebną część. Jeśli strzyżenie jest tańsze od nominału — reszta żyje dalej.
Moduł włączasz w ustawieniach firmy. Dalej w dziale bonów tworzysz wydanie: kwota, termin (albo bezterminowo), kto kupił, komu dają. Kod wymyśla system — nie trzeba go wysysać z palca.
W rezerwacji i na zajęciach grupowych bon spisuje się na kwotę usługi albo na saldo — co mniejsze. Nie da się zejść na minus. Jeśli usługi są na 80 €, a na bonie 50, klient dopłaca 30. Jeśli odwrotnie — na bonie zostaje ogon.
W finansach sprzedaż bonu to osobna operacja. Sama wizyta zamknięta bonem nie wpada do kasy drugi raz. Inaczej pod koniec miesiąca «utarg» się rozdmucha, a pieniędzy w szufladzie nie przybędzie.
Lista bonów z saldem, statusem i historią spisań — w panelu. W karcie klienta widać, jakie bony są do niego przypięte. Jeśli administratorzy zmieniają się na zmianach, każdy może znaleźć kod i nie dzwonić do tego, kto «pamiętał notes».
Darmowa rejestracja · Bez instalacji · Działa na telefonie i komputerze